- Strona główna
- „BĄDŹMY ŚWIADKAMI MIŁOŚCI”
„BĄDŹMY ŚWIADKAMI MIŁOŚCI”
Adwent to początek nowego roku
duszpasterskiego, który Kościół w Polsce będzie przeżywał pod hasłem Bądźmy świadkami Miłości. Słowa te wskazują na Boga, który jest Miłością, jak
napisał św. Jan Apostoł (por. 1 J 4, 16). Bez poznania Boga Miłości oraz uwierzenia
w Niego i Jemu, nie ma dojrzałej wiary. Nie ma też gotowości do dawania
świadectwa. Temu przekonaniu dał wyraz Sługa Boży Jan Paweł II, gdy w encyklice
Redemtor hominis napisał: „Człowiek
nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą,
jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie
spotka się z Miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją,
jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa" (n. 10).
(...) Wsłuchując się w przesłanie nowego programu
duszpasterskiego Bądźmy świadkami Miłości, (...) proszę Was słowami Chrystusa: „Czuwajcie i módlcie się" (Łk
21,36). Czuwajcie, gdyż On przychodzi, aby odnowić i ubogacić Waszą miłość.
Czuwajcie również dlatego, że przychodzi nieprzyjaciel, by ją zranić i odrzeć z
tego, co w niej najpiękniejsze. Przyjmijcie Chrystusa i Jego naukę o miłości,
o wierności do końca, śledząc Jego słowa i czyny, począwszy od Jego dojrzewania
w łonie Matki, poprzez narodziny w żłóbku, wzrastanie w Nazarecie, publiczną
działalność, aż po oddanie życia za tych, których do końca umiłował. Wpatrzeni
w Chrystusa odrzućcie zdecydowanie każdą propozycję, która prowadzi w złym
kierunku, która oddala Was od Boga i Jego miłości, zamykając człowieka
wyłącznie w sobie, w świecie egoizmu.
Gromadźcie się na codziennej rodzinnej
modlitwie. Nie braknie Wam powodów do wdzięczności wobec Boga ani intencji
błagalnych, z którymi powinniście się zwrócić do Ojca Niebieskiego.
Fragment ze słowa pasterskiego metropolity krakowskiego
ks. kard. Stanisława Dziwisza
-
18. niedziela zwykła
ks. Janusz Mastalski, 1.08.2010W dzisiejszej Ewangelii uczniowie są świadkami przemienienia swojego Mistrza. Na górze, na której zobaczyli Chrystusa przemienionego, otrzymali niejako testament, w którym sam Bóg nakazał posłuszeństwo wobec Jezusa...
więcej -
17. niedziela zwykła
ks. Aleksander Radecki, 25.07.2010Nie otrzymujecie, bo się źle modlicie – zarzuca i nam św. Jakub – starając się o zaspokojenie swoich żądz. I tłumaczy, że skoro Bóg chce naszego dobra, to nie zgodzi się, byśmy Mu służyli podzielnym sercem – sercem wręcz... „cudzołożnym".
więcej -
16. niedziela zwykła
ks. Aleksander Radecki, 18.07.2010Wstrząsnąć powinien nami wszystkimi artykuł-reportaż Aleksandry Miedziejko (5.07.2010 / Onet.pl) pt. „Czarne tajemnice kolonistów”, która opisując „wyczyny” bardzo młodych ludzi, powołuje się na opinię Marty Melki, psychologa: „Młodzież jest taka infantylna, tak niewychowana z prostej przyczyny – bo nikt jej nie wychowuje. Dziś dla dorosłych liczy się zapewnienie dzieciom zawodowych umiejętności. Chcą, żeby dzieci zrobiły karierę, dostały pracę, usa-modzielniły się...".
więcej -
15. niedziela zwykła
ks. Aleksander Radecki, 11.07.2010Ewangelia dnia uczy, że miłość Boga, bliźnich i siebie samego jest... obowiązkiem każdego z nas! Być może nigdy dotąd nie spojrzeliśmy w ten właśnie sposób na przykazania (!) miłości, w których streszcza się cała nauka chrześcijańska. Jako człowiek prawdziwie wierzący muszę (!) kochać, gdyż od tego zależy moje życie tu i teraz, ale i mój los po Sądzie Ostatecznym!
więcej -
14. niedziela zwykła
ks. Aleksander Radecki, 4.07.2010Uważny czytelnik i słuchacz słowa Bożego tej niedzieli zapamiętał, że pierwsze zdanie księgi proroka Izajasza i ostatnie zdanie Ewangelii św. Łukasza wzywają do radości, zaś św. Paweł w Liście do Galatów chlubi się... krzyżem Pana naszego Jezusa Chrystusa. Warto zmierzyć, jak daleko to przesłanie leży od naszych serc...
więcej -
12. niedziela zwykła
ks. Rafał Kowalski, 20.06.2010Najpierw zastanawia mnie fakt, jak to jest możliwe modlić się na osobności w obecności innych. Wyraźnie mamy tutaj zestawione jakby dwa zupełnie wykluczające się słowa: na osobności i byli z Nim. Okazuje się, że można. Nie znalazłem lepszego porównania niż zdjęcia papieża Jana Pawła II z wielu pielgrzymek. Pamiętacie? Klęcznik ustawiony w jakimś kościele, tłumy ludzi dookoła, kamery „wycelowane” w papieża, błyski fleszy, a on jakby na moment przenosił się do innego świata...
więcej -
11. niedziela zwykła
ks. Rafał Kowalski, 13.06.2010 -
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-