Banner

Miłować Boga całym umysłem, ks. Marcin Cholewa


Zapisane w Nowym Testamencie przykazanie miłości Boga zawiera znaczącą nowość w stosunku do jego wersji starotestamentalnej. Chociaż już Księga Powtórzonego Prawa (por. Pwt 6,5) nakazuje miłować Boga, to jednak nie akcentuje w tym kontekście w sposób odrębny wymiaru poznawczego, naszego umysłu. Stary Testament podkreśla, że miłość Boga ma się dokonywać całym sercem (gr. kardia, hebr. lew), całą duszą (gr. psyche, hebr. nefesz) i całą mocą (gr. dynamis, hebr. od). Jezus poszerza tę perspektywę o wyraźne wyodrębnienie kategorii poznawczych. Miłość ma zatem obejmować nie tylko całe serce, całą duszę, całą moc, lecz także całą sferę poznawczą. Będziesz miłował Boga całym swoim umysłem (gr. dianoia). Warto zwrócić uwagę na ten niezwykle istotny, a często niezauważany lub niedoceniany aspekt miłości.

1. Miłować umysłem – dianoia

Nowy Testament trzykrotnie przytacza pierwsze przykazanie Boga (por. Mt 22,37–39; Mk 12,29–30; Łk 10,27). Chociaż same słowa przykazania miłości różnią się w szczegółach, np. w Mateuszowej wersji nie ma nakazu miłości całą mocą, to jednak we wszystkich trzech wersjach znajduje się polecenie miłości przy użyciu całej sfery poznawczej – umysłem (dianoia). Na czym polega miłość umysłem? Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba najpierw ustalić znaczenie greckiego słowa dianoia, a następnie odwołać się do antropologii hebrajskiej jako istotnego kontekstu, w którym pada nakaz miłości Boga.

Dianoia oznacza zamiar, myśl, myślenie, rozumienie. Miłość Boga, zgodnie z Jego przykazaniem, zawierać ma te właśnie wymiary, na pozór tak mało związane z miłością. Miłości nie można zamknąć tylko w obszarze uczuć, to by ją bardzo zawęziło. Ze względu na hebrajski kontekst, w którym pojawia się zarówno przykazanie miłości Boga zawarte w Księdze Powtórzonego Prawa, jak i słowa Jezusa, istnieje konieczność odwołania się także do podstaw tej antropologii. W ramach pierwotnej hebrajskiej antropologii w pojęcie serca również jest wpisany na stałe element racjonalny, a nie tylko emocjonalny.

W języku hebrajskim serce oznacza wnętrze człowieka, które oprócz uczuć (por. 2 Sm 15,13; Iz 65,14) zawiera również wspomnienia, myśli, zamiary, decyzje. Jak zauważa Syracydes, Bóg dał człowiekowi serce do myślenia. Wyrażenie „całym sercem” oznaczało całkowite i nieograniczone posłuszeństwo, „całym życiem” oznaczało dla słuchaczy gotowość na męczeństwo, zaś „całym swym umysłem” wskazywało na rozumowy wymiar miłości Boga. Czytelnicy tych słów myśleli zatem nie o uczuciu, nawet nie o modlitwach, nie o oddalającym się od świata mistycznym zatopieniu się w Bogu, ale raczej o poznaniu Boga i posłuszeństwie. Miłowanie całym umysłem oznacza, że do poprzednich sfer musi być dołączony także intelekt. To coś niezwykle ważnego. To sprawia, że na akt miłości nie może się zdobyć stworzenie nierozumne i pozbawione zdolności myślenia. Tylko człowieka stać na miłowanie Boga, a umysł odgrywa w tym kluczową rolę.

2. Miłować Boga umysłem

Warto spojrzeć na genialne sformułowania św. Augustyna, na jego wyznanie Bogu miłości, miłości, która zawiera w sobie także sferę umysłu.

Przynaglony do wniknięcia w siebie, wszedłem za Twym przewodnictwem do wnętrza mego serca. Wszedłem i zobaczyłem jakby oczami mej duszy, ponad tymiż oczyma, ponad moim umysłem światło niezmierne. Nie było to zwyczajne światło, które wszyscy dostrzegają, ani tego samego rodzaju, lecz większe. O Prawdo wieczna, Miłości prawdziwa, umiłowana wieczności! Ty jesteś moim Bogiem. Do ciebie wzdycham dniem i nocą. Skoro tylko poznałem cię, uniosłeś mnie, bym zobaczył to, co należy zobaczyć. Pokonałeś słabość mojego wzroku potęgą Twoich promieni, zadrżałem z miłości i lęku. Poznałem, że znajdują się daleko od Ciebie, w krainie obcej. Szukałem drogi, dzięki której mógłbym trwać w zjednoczeniu z Tobą, i nie znajdowałem, dopóki nie przylgnąłem do Pośrednika między Bogiem i ludźmi, Człowieka Jezusa Chrystusa, który jest ponad wszystko, Bóg błogosławiony na wieki.

Miłować Boga całym swoim umysłem: myśleniem, zamiarami, decyzjami, planami – trudne i piękne zadanie.