- Strona główna
- Wobec codzienności
- In vitro znaczy w szkle
In vitro znaczy w szkle
Wojciech Cejrowski, 15.01.2009In vitro znaczy w szkle. Brzmi niewinnie. A w praktyce?
1. Lekarz faszeruje kobietę
lekami, by uzyskać lawinową owulację – to, co w normalnych warunkach organizm
produkuje w ciągu 2 lat, wymusza się na nim w ciągu kilku tygodni, gdyż
do przeprowadzenia zapłodnienia w probówce potrzeba lekarzowi całej
gromady jajeczek.
2. Lekarz daje
mężczyźnie do pooglądania pornole i prosi go, by się onanizował w
gabinecie, gdyż lekarzowi potrzebne są gromady plemników w probówce.
3. Lekarz za pomocą igły
wstrzykuje plemniki do komórek jajowych i uzyskuje kilkadziesiąt embrionów...
zgodnie z nauczaniem Kościoła w tym momencie na świecie pojawia się
kilkadziesiąt nowych osób ludzkich, które mają dusze nieśmiertelne.
4. Kilka embrionów
(osób ludzkich), po podhodowaniu w szkle, trafia do łona matki, pozostałe
zaś umierają po drodze, lub są wyrzucane do śmieci, a w najlepszym wypadku
trafiają do lodówki, gdzie będą zamrożone na zapas – na wypadek, gdyby
pierwszy zestaw się nie zaszczepił i pan doktor musiał powtórzyć
zabieg.
5. Jeśli w
łonie przyjmie się i zacznie rozwijać np. 6 embrionów
naraz, to lekarz dokonuje selektywnych aborcji, czyli wydłubuje
z łona te istoty ludzkie, które wyglądają na słabsze (prawo pozwala
również na tzw. późne aborcje, bo zgodnie z tym prawem nadmiar
embrionów to zagrożenie zdrowia matki).
6. Po dokonaniu skutecznego
zapłodnienia i selekcji, kobieta rodzi dziecko z probówki, a lekarz pozostaje z
lodówką pełną niepotrzebnych już osób, które... będą tam przez całe lata
siedziały zamrożone, a ostatecznie, kiedyś, w końcu... trafią do utylizacji,
czyli do kanalizacji lub do pieca na szpitalne odpadki.
Jeśli ktoś z Państwa czytał
ostatnio w prasie inne opisy procesu in
vitro, jakieś takie bardziej miłe dla oka, bardziej pochylone nad losem
rodziców, którzy przecież nie robią nic złego, tylko chcą przyjąć
i po katolicku wychować potomstwo, jeśli ktoś czytał inne opisy, to niech
wie, że były kłamstwem, manipulacją słowami i Waszymi emocjami.