Sobota 1. tyg. Adwentu

ks. Tomasz Jelonek, 5.12.2009

Opatrzenie ran i uleczenie sińców

W odczytanym dziś fragmencie Księgi Izajasza słyszeliśmy o ludzie, który zamieszkuje Syjon w Jerozolimie. Syjon u proroka Izajasza odgrywa szczególną rolę i jest wymieniany bardzo często. J. Schreiner zauważa, że dla Izajasza Syjon jest miejscem przebywania Jahwe. Odróżnia on Syjon i stolicę królestwa judzkiego, której nie nazywa Syjonem. Nazwę Jerozolimy stosuje prorok na oznaczenie miasta grzechu, ściągającego sąd Boży (na przykład: 22, 1-14; 28, 14n), gdzie indziej mówi o Jerozolimie jako o synonimie Syjonu (2, 3; 4, 3). Ten ostatni jednak termin nabiera już czysto teologicznego znaczenia. Izajasz nawiązuje do teologicznej tradycji, widzącej w Syjonie miejsce zamieszkania Jahwe (8, 18) i ośrodek Jego królowania (24, 23). Równocześnie prorok nawiązuje do faktów historycznych, które za jego życia się rozgrywają. Widzi on zepsucie i odstępstwo od Boga, wciskające się nawet na tron potomków Dawida, głosi więc nadchodzący sąd Jahwe. W tym kontekście trzeba widzieć wypowiedzi o Syjonie. Sąd Boży dotyczy wrogich narodów, ale także sąd ten grozi wiarołomnemu Izraelowi i dokonuje się faktycznie w dziejowych wypadkach. Po wielkiej katastrofie kary Bożej pozostanie Reszta, z niej rekrutować się będzie społeczność eschatologicznego królestwa, którego centrum będzie Syjon.

Na Judę spadnie kara, gdyż opuścili Jahwe (1, 2-7). Jahwe jednak zostawi Resztę (1, 9). Kiedy buntownicy i grzesznicy będą starci, a odstępujący od Jahwe wyginą (1, 28), Syjon okupi się poszanowaniem Prawa, a jego nawróceni sprawiedliwością (1, 27). Wśród różnych zapowiedzi sądu pojawiają się poematy ukazujące eschatologiczną wizję Syjonu (2, 2-5; 4, 2 n.), odnowienie Syjonu malują także wiersze 4, 4 nn. Brud Córy Syjonu - a więc Jerozolimy - zostanie oczyszczony tchnieniem sądu, natomiast z Syjonu wyjdzie Prawo i słowo Jahwe. Sam Syjon stanie mocno na wierzchołku gór, na nim spocznie Jahwe, a przy nim zgromadzi się Reszta ocalałych z Izraela. Ku Syjonowi podążą wszystkie narody, aby nauczyć się dróg Bożych. Kto pozostanie na Syjonie, będzie nazwany świętym i wpisany do księgi życia w Jeruzalem, na zgromadzonych zejdzie Jahwe, a Jego Chwała będzie ich osłoną i schronieniem.

Przedstawiona tu Izajaszowa eschatologiczna wizja Syjonu ubogaca się dalszymi elementami rozsianymi w różnych miejscach proroctwa. Są to jasne, rozświetlone eschatologiczną aureolą momenty, świadczące, że dla proroka Syjon jest niezwyciężonym palladium narodu (28, 16) a Jerozolima - mimo upadku - ośrodkiem przyszłego panowania Jahwe.

Oto wspomniane elementy: Reszta powróci do Boga i oprze się na Jahwe (10, 20n), Bóg nazwie ich swoim ludem (10, 24), wykupi ich (11, 11) i sprowadzi (11, 16). Nie będą oni czynić zła, a napełni ich znajomość Jahwe (11, 9). Syjon będzie schronieniem (14, 32) i bezpieczną siedzibą (33, 20), na tej bowiem górze Jahwe zakróluje (24, 23) i na niej zstąpi do boju (31, 4). Dla wszystkich ludów przygotuje ucztę (25, 6) i zniszczy śmierć (25, 8). Wszystkie elementy zebrane razem tworzą bogatą wizję Syjonu. Naprawdę na nim Jahwe kładzie cenny, dobrany kamień węgielny nowej Jerozolimy (28, 16).

W ramach tej teologii znajduje się pouczenie dzisiejszego czytania. Bóg, chociażby zesłał chleb ucisku i wodę utrapienia, nie odstąpi od swego ludu. Dlatego prorok zapowiada przyszły dobrobyt. Gdy naród się nawróci, nastąpi wielka światłość, księżyc będzie świecił jak słońce a światło słońca będzie siedmiokrotne. Będzie to dzień, w którym Jahwe opatrzy rany swego ludu i uleczy jego sińce po ranach (30, 26).

Bóg przyszedł w Chrystusie. On rozsyła swoich Apostołów, aby głosili, że królestwo Boże jest już blisko. To orędzie dotarło także do nas, którzy podobnie jak naród izraelski często jesteśmy oporni do słuchania słów Boga. Okres Adwentu ma przełamać nasz opór, abyśmy także doznali opatrzenia ran i uleczenia duchowych sińców.