Poniedziałek 3. tygodnia Adwentu

ks. Tadeusz Mrowiec, 14.12.2009

OTWORZYĆ SIĘ NA BOGA

Rozpoczął się trzeci tydzień Adwentu. Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam znamienną sytuację. Bóg przychodzi do człowieka, a człowiek jest jeszcze nie przygotowany na Jego przyjście. Bóg zwykle zaskakuje człowieka.

Prorok odrzucony

Jezus naucza w świątyni. Przed kilkoma dniami uroczyście wjechał do Jerozolimy. Tłumy ludzi witały Go z wielkim entuzjazmem. Po przyjściu do świątyni Jezus wyrzucił z niej tych, którzy urządzili sobie na dziedzińcu stanowiska handlowe. Następnie wielu chorych uzdrowił. Wydaje się, że na takiego Proroka oczekiwali ludzie. Proroka, który przyszedł, aby „czynić dobrze".

A jednak arcykapłani i starsi ludu nie uznali w Jezusie proroka. Przychodzą i stawiają pytanie: Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę? (Mt 21, 23). Starsi ludu nie przyjmują Jezusowej nauki, dlatego chcą ją podważyć. Jezus nie odpowiada na ich pytanie, ale chce im dopomóc w znalezieniu odpowiedzi. Pyta o ich postawę wobec nauczania Jana Chrzciciela. Bowiem jego nauczania też nie przyjęli. Nie uwierzyli i nie przyjęli wezwania do nawrócenia głoszonego przez Jana Chrzciciela nad Jordanem. Nie byli w stanie przyjąć nauki Jezusa. Kto odrzuca wezwanie do nawrócenia, nie może otworzyć się na Boże działanie.

Czy przyjmuję naukę Proroka?

Zjawisko ukazane w Ewangelii powtarza się w obecnych czasach. Kto raz odrzucił Bożą naukę, następnym razem szuka już sposobu jej podważenia. W mijającym roku wiele razy nauka Jezusa głoszona przez papieża Benedykta XVI spotykała się z licznymi protestami, oburzeniem, odrzuceniem ze strony współczesnego świata. Nauka Jezusa zostaje odrzucona przez tych, którzy nie uwierzyli. A co czynią z nauką Jezusa wierzący?

To adwentowe pytanie do nas samych. Której z prawd Jezusowej nauki nie przyjmowałem w kończącym się roku? Czy Bóg był na pierwszym miejscu w moich planach, zamiarach? Czy szanowałem czas świąteczny? Czy byłem uczciwy, sprawiedliwy, sumienny, czysty, czy mówiłem prawdę? Zawsze grozi nam postawa starszych ludu z dzisiejszej Ewangelii. Nie przyjęli wezwania do nawrócenia głoszonego przez Jana Chrzciciela, nie byli zdolni przyjąć Jezusowego działania. Podobnie jest z nami. Kiedy długo odsuwamy lub odrzucamy nawrócenie, Jezus nie może działać swą łaską w naszym życiu. Nie może nam udzielać swojej miłości i pokoju.

Niech adwentowa spowiedź będzie dla nas okazją do rachunku sumienia z tych postaw, które zamykają nas na Boże działanie.