- Strona główna
- Rozważania adwentowe
- Piątek 3. tygodnia Adwentu
Piątek 3. tygodnia Adwentu
ks. Tadeusz Mrowiec, 18.12.2009
Poważne wyzwania
Bóg, który przychodzi na ziemię, stawia człowieka wobec poważnych wyzwań. Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam świętego Józefa i jego zmagania wobec tajemnicy przychodzącego Boga.
Nie bój się Józefie
Popatrzmy na tajemnicę
Wcielenia, tajemnicę
Boga przychodzącego
na ziemię oczami młodego człowieka z Nazaretu imieniem
Józef. Jako sprawiedliwy Izraelita zgodnie z zapowiedziami proroków i z wiarą swego narodu żył duchem oczekiwania na Mesjasza. Być może nie dopuszczał myśli, że Bóg wybierze go do
realizacji swoich planów. Tymczasem od zapowiedzi narodzenia Jana Chrzciciela
odkrywamy, że
przychodzący na
ziemię Bóg, do
realizacji swoich zamiarów wybiera ludzi cichych i pokornych, ukrytych przed światem. Niemniej Bóg zna
sercach owych wybranych. Wie, że
oni wobec trudnych wyzwań
Go nie zawiodą.
Podobnie jest z Józefem. Bóg dobrze znał
jego serce. Doświadczył go, dał mu możliwość wyboru, ale w godzinie
próby mógł mu zaufać.
Przed jakimi wyzwaniami Bóg postawił Józefa. Pierwszym z nich była miłość do Maryi, miłość oblubieńcza,
w której jego ukochana postanowiła
zachować
dziewictwo, postanowiła
„nie znać męża". Dla Izraelity
potomstwo było
oznaką Bożego błogosławieństwa. Zaś brak dziecka w małżeństwie oznaką kary i życiem pod presją ludzkiej opinii, słów i podejrzeń. Józef zgodził się na takie wyzwanie miłości. Drugim doświadczeniem
była brzemienność małżonki przed wspólnym
zamieszkaniem. Wobec takiego wyzwania Józef jest bezradny i nie znając żadnej ludzkiej odpowiedzi
postanawia potajemnie „oddalić
Maryję". W rozwiązaniu tego doświadczenia pomaga mu
Bóg. Przez anioła
wyjaśnia tajemnicę brzemienności Maryi. Kiedy Józef
zamieszkał wraz z Maryją pojawiły się kolejne wyzwania. W jaki
sposób pełnić rolę ziemskiego ojca wobec
Syna Bożego? Czy o wszystkim
powiedzieć sąsiadom, znajomym, czy
pozostać z tą tajemnicą na całe życie? Józef podjął to wyzwanie miłości i odpowiadał na nie w ciszy swego serca aż do swojej śmierci.
Kiedy patrzymy na kolejne wyzwania, wobec których Bóg stawiał Józefa, odkrywamy bogactwo
jego serca, które pozwala się
Bogu zaskakiwać,
ale zawsze, pomimo ludzkiej bojaźni,
gotowe jest na szczerą
i prostą odpowiedź. Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański.
Nasza gotowość na Boże wyzwania
Czas Adwentu zachęca
nas, aby odnaleźć
się w postawie świętego Józefa. Kiedy
zaczniemy się do
niego modlić, kiedy
zaczniemy z nim rozmawiać,
kiedy zaczniemy poznawać
tajemnice jego serca, wtedy odkryjemy, że
Bóg przychodzi do nas w doświadczeniach
i niełatwych wyzwaniach.
Tak jak wówczas w Nazarecie, tak dzisiaj Bóg poszukuje młodych mężczyzn
zdolnych do uszanowania dziewictwa swojej narzeczonej. Tak jak wówczas w Nazarecie
Bóg poszukuje odważnych
mężczyzn, zdolnych
do obrony każdego
poczętego życia. Tak jak wówczas w Nazarecie
Bóg poszukuje dzisiaj mężczyzn,
którzy wezmą
odpowiedzialność za
wychowanie dzieci we współczesnym
świecie. Tak jak
wówczas w Nazarecie Bóg poszukuje dzisiaj silnych mężczyzn gotowych podejmować życiowe
wyzwania, które wypływają z Bożych przykazań. Czy dzisiaj Bóg
znajdzie takich mężczyzn?
Chrześcijaństwo, nasza wiara w Jezusa
Chrystusa, to religia wielkich wyzwań.
Niech czas Adwentu przypomina nam o prawdziwym chrześcijańskim
życiu i pozwala na
nowo nim się zachwycić.