- Strona główna
- Rozważania adwentowe
- Sobota 3. tygodnia Adwentu
Sobota 3. tygodnia Adwentu
ks. Tadeusz Mrowiec, 19.12.2009
W oczekiwaniu na życie
Bóg, który przychodzi, jest Panem życia. To On daje życie i śmierć. Tę prawdę przypomina nam dzisiejsza Ewangelia. Ukazuje długie oczekiwanie na dziecko przez Zachariasza i Elżbietę. Opisuje też radość ze zwiastowania narodzin Jana Chrzciciela.
Bóg jest Panem życia
W liturgicznym czasie Adwentu wchodzimy w historyczny adwent
Starego Przymierza, wchodzimy w oczekiwanie na przyjście Mesjasza. Spośród wielu historii oczekiwania, szczególne znaczenie
miało oczekiwanie
Zachariasza i Elżbiety.
Przyszli rodzice Jana Chrzciciela doświadczyli
duchowego cierpienia. Oboje - jak mówi św. Łukasz - byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według
wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak
dziecka, ponieważ Elżbieta była
niepłodna;
oboje zaś
byli już
posunięci
w latach (Łk
1, 6-7). W ludzkim mniemaniu sytuacja Elżbiety
i Zachariasza była
już beznadziejna.
Małżonkowie powołani do przekazania życia nie są już do tego zdolni. Ta
niezdolność nie
jest przez nich zawiniona. Ta sytuacja została zaplanowana przez Boga. Przedziwny jest Bóg w swoim
działaniu.
Dopuszcza do długiego
ludzkiego cierpienia, do długiego
ludzkiego oczekiwania, doprowadza człowieka
do granic wytrzymałości, aby tym mocniej
objawić swoją moc. Pytamy, dlaczego
tak postępuje? Może przez te dramatyczne
historie chce nam ukazać
wartość każdego życia, wartość każdego dziecka poczętego w małżeństwie.
Zwróćmy
uwagę na postawę Zachariasza i Elżbiety wobec Boga. W tak
trudnym doświadczeniu
cierpliwie czekają.
Wieść o narodzeniu
dziecka w podeszłym
wieku przyjmują z ludzkim
niedowierzaniem. Niemniej, tak jak do tej pory, nie mając potomstwa, przyjmowali trudną wolę Boga, tak po narodzeniu
dziecka uznali wolę
Boga względem swego
syna. Znakiem tego było
nadanie mu imienia wbrew rodzinnej tradycji Izraela, znakiem tego było nadanie mu imienia
„Jan", którym nazwał
go Bóg. Dla Elżbiety
i Zachariasza Bóg był
Panem życia wtedy,
gdy nie posiadali potomstwa, i pozostał
Nim, kiedy urodził
im się upragniony
syn.
Uszanować życie
W historii Elżbiety
i Zachariasza może
odnaleźć się wielu współczesnych małżonków. W pierwszej
kolejności ci,
którzy cieszą się swoim potomstwem, uznają je za dar od Boga, za
„radość i wesele".
Szanują prawo Boga
do ich życia i powołania. W dramacie
rodziców Jana Chrzciciela odnajdą
swoje duchowe cierpienie małżonkowie,
którzy długo czekają na dar potomstwa. Przykład wierności i ufnego przyjęcia trudnego doświadczenia, jest
duchowym oparciem dla wielu ludzkich rozczarowań.
Niemniej przez doświadczenie
Elżbiety i Zachariasza
Bóg przypomina współczesnemu
człowiekowi, że to On jest jedynym
Panem życia. To
znamienne, że w czasach,
gdy człowiek
próbuje coraz bardziej sztucznie manipulować i ingerować
w dziedzinę poczęcia ludzkiego życia, chcąc zajmować miejsce Stwórcy, coraz
więcej małżeństw, coraz więcej ludzi dotkniętych jest niezdolnością do przekazywania życia. Badania wskazują na różne przyczyny. Jedną z nich jest niedozwolona
ingerencja w proces przekazywania życia
w poprzednim i obecnym pokoleniu.
Czas Adwentu, to czas oczekiwania na narodziny Życia, na narodzenie
Dziecka, na narodzenie Jezusa Chrystusa. Niech to oczekiwanie uwrażliwi nasze serca na
wartość każdego życia.