3. niedziela zwykła

ks. Tomasz Jelonek, 24.01.2010

 

Funkcje kapłaństwa starotestamentalnego

Czytania liturgiczne dzisiejszej niedzieli w szczególny sposób zwracają naszą uwagę na proces formowania się Ksiąg Pisma Świętego. Kiedy na terenach babilońskich w czasie deportacji, a także po niej, zbierano wszystkie tradycje religijne Izraela, tworzył się zrąb Księgi Prawa. Ją to czytał ludowi pisarz Ezdrasz po odbudowie murów Jerozolimy przez Nehemiasza. Święty Łukasz pisze o etapach powstawania Ewangelii. Na początku dokonały się zdarzenia zbawcze związane z Jezusem, świadkowie tych zdarzeń opowiadali o nich i tak tworzyła się tradycja, którą natchnieni pisarze, jak św. Łukasz, po dokładnym zbadaniu spisali dla pouczenia coraz to nowych uczniów.

Pismo Święte jest bogatym źródłem naszego pouczenia, z niego w naszych kolejnych rozważaniach staramy się zaczerpnąć wiedzę o kapłaństwie starotestamentalnym, aby w ten sposób przybliżyć sobie także tajemnicę kapłaństwa w Nowym Testamencie.

Początki kapłaństwa w Izraelu giną w pomrokach historii. Nie wiemy, czy przed Mojżeszem było jakieś zorganizowane kapłaństwo. Podobnie jak u innych ludów istniały tam funkcje kapłańskie sprawowane przez ojców rodu.

W Księdze Wyjścia w związku z opisem zawarcia przymierza mamy wzmiankę o kapłanach, którzy jak lud nie mogli zbliżać się do góry (19, 22. 24). W tym miejscu może jednak chodzić o podkreślenie samego zakazu i jego bezwzględności, a nie musi to być historyczna relacja o istnieniu już kapłanów w owym czasie. Późniejszy autor przyzwyczajony do roli kapłanów i ich zbliżania się do spraw Bożych, podkreśla, że pod Synajem Bóg był bardziej niedostępny.

W innym miejscu wspomina Księga Wyjścia (24, 5) o młodzieńcach przygotowujących ofiary. Nie wiadomo jednak, czy byli to kapłani, czy tylko pomocnicy Mojżesza spełniającego funkcję kapłańską.

Według Pięcioksięgu kapłaństwo zostało właściwie zorganizowane przez Mojżesza, który organizował życie społeczne i religijne Izraela. Mojżesz wyznaczył do służby kapłańskiej pokolenie Lewiego, z którego sam pochodził. Po Mojżeszu następował dalszy rozwój organizacji kapłańskiej. W Pięcioksięgu, zredagowanym ostatecznie w wiele wieków po Mojżeszu, mamy często relację o kształcie kapłaństwa odpowiadającym późniejszym czasom i warunkom, co nie przekreśla faktu, że sama organizacja służby kapłańskiej nastąpiła w czasach Mojżesza. Służba ta rozwijała się i przekształcała w miarę upływu czasu i pojawiania się nowych potrzeb. Budowa świątyni była jednym z takich momentów przełomowych.

Rozwijające się kapłaństwo ma pewne stałe cechy w całym Starym Testamencie. Odnoszą się one do dwojakiego rodzaju czynności kapłańskich. Była to posługa obrzędu i posługa słowa.

Posługa obrzędu była bardziej rozbudowana i obejmowała pięć zasadniczych czynności. Po pierwsze kapłani byli pośrednikami w składaniu ofiar krwawych, pokarmowych i kadzielnych. Pierwsze siedem rozdziałów Księgi Kapłańskiej dokładnie opisuje rolę kapłanów przy składaniu ofiar. Wszystkie ofiary musiały przechodzić przez ich ręce, a ich czynności zostały drobiazgowo wyliczone. Służba ofiarnicza dotyczyła ofiar codziennych i dorocznych, takich jak związanych z Dniem Pojednania (por. Kpł 16).

Drugą funkcją kapłańską dotyczącą obrzędu było błogosławienie ludu Bożego. W Starym Testamencie to nie był jedynie gest połączony z formułą słowa, błogosławieństwo było uważane za przeniesienie na błogosławionego Bożej rzeczywistości, Bożego daru. Kapłan wzywał imienia Bożego, sam Bóg błogosławił.

Trzecia funkcja kapłanów to opieka nad sanktuarium, strzeżenie go i przewodniczenie liturgii. Zbudowanie świątyni spowodowało rozwój tych czynności. Kapłani pilnowali świątyni, dbali o jej porządek, otwierali ją i zamykali.

Czwartą funkcją było oczyszczenie wiernych od zmazy legalnej. Człowiek nieczysty oczyszcza się przez złożenie ofiary. Tego oczyszczenia dokonywał kapłan. On także osądzał sprawy czystości i nieczystości, zwłaszcza w wypadku chorób skórnych.

Ostatnią funkcją z dziedziny posługi obrzędu było przeprowadzanie sądu Bożego. Na ten temat mamy wzmiankę w Księdze Liczb (5, 11-31). Kobiecie podejrzanej i oskarżonej przez męża kapłan dawał do picia gorzką wodę. Jeżeli jej zaszkodziła, było ona winna, jeżeli nie zaszkodziła, oskarżona nie była winna.

Funkcja ta nie odgrywała większej roli i mamy o niej tylko tę jedyną wzmiankę. Nie ma nigdzie opisu wypełniania zawartych tu przepisów. Można jedynie widzieć aluzje do tego prawa w postępowaniu Mojżesza wobec ludu, który pod Synajem zbuntował się przeciw Bogu i oddawał cześć złotemu cielcowi. Podobnie jak wszystkie poprzednie funkcje związane z posługą obrzędu, ta ostatnia także związana była z ofiarą. W tym wypadku była to ofiara z mąki, którą przynosił mąż oskarżający swą żonę. Kapłan Starego Testamentu to przede wszystkim ofiarnik.

Posługa słowa stoi na drugim miejscu, jest ona o wiele skromniejsza od posługi obrzędu, gdyż do posługi słowa, głoszenia i napominania powołani byli przede wszystkim prorocy. W ramach posługi słowa kapłani autorytatywnie interpretowali Prawo i tradycje. Wiązało się to z wiedzą kapłanów, oni decydowali o sprawie czystości i nieczystości, mieli też pewne uprawnienia sądownicze.

Drugą funkcją posługi słowa było uczestniczenie w wyroczni Jahwe. Było to swoiste radzenie się Jahwe, do którego służył efod, część stroju kapłańskiego. W pektorale zaś arcykapłana przechowywano święte losy, urim i tummin (dosłownie: światło i doskonałość), które zastępowały wyrocznię. Urim i tummim włożone do pektorału dla zasięgania wyroczni są określeniami, których etymologia nie jest pewna, można je tłumaczył przez światło i doskonałość. Były to prawdopodobnie dwie kostki lub laseczki służące do zasięgania rady Boga. Odpowiedzią było tak lub nie. Jeden z tych przedmiotów oznaczał tak, drugi nie. Dla poznania odpowiedzi arcykapłan rzucał oba przedmioty. W zależności od tego, który spadł pierwszy, odczytywano odpowiedź na postawione pytanie.

Słowo urim w języku hebrajskim zaczyna się od pierwszej litery alfabetu - alef, zaś słowo tummim od ostatniej - tau. Losy te zastępowały Izraelitom wyrocznie pogan. Uciekano się do tego środka poznania woli Jahwe często w okresie Sędziów, Saula i Dawida.

Kończąc rozważania o funkcjach kapłańskich w Starym Testamencie, można jeszcze dodać, że z kręgów kapłańskich przeważnie pochodzili redaktorzy ksiąg świętych, ale nie była to ściśle kapłańska funkcja.