- Strona główna
- Kazania i homilie
- 6. niedziela zwykła
6. niedziela zwykła
ks. Eugeniusz Burzyk, 14.02.2010
„Ludzie
zawsze mnie pytali, dlaczego tak się spieszę. Bo życie jest
krótkie – odpowiadałem. Dziś mówię moim studentom: Życie
jest krótkie, nie zdążycie zrobić nawet 50 filmów i już jest
po was. I nie wiem z czego się śmieją [1] –
wyznaje Andrzej Wajda.
Ewangeliczne
błogosławieństwa to nauka o nietrwałości świata doczesnego
i tego wszystkiego, co teraz ma dla nas tak duże znaczenie.
Jezus mówi, że błogosławieni – szczęśliwi są ludzie, którzy
niczego nie mają, są prześladowani, niedocenian ii
smutni.
Bogaty
turysta odwiedził Dalajlamę w jego pustelni. Przyniósł mu w prezencie ozdobnie
zapakowaną paczkę. Mędrzec z
wahaniem rozpakował duże pudło, które okazało się puste. „Ach!",
z ulgą zawołał Dalajlama, „O tym właśnie zawsze marzyłem!" [2].
[1] P.
Kępiński, D. Wilczak, Nie warto być
rozczarowanym, „Newsweek Polska" 2009, nr 1, s. 22.
[2] Zob.
D.Nettle, Szczęście sposobem naukowym wyłożone,
przeł. E. Józefowicz, Warszawa 2005, s. 148.