- Strona główna
- „Otoczmy troską życie”
„Otoczmy troską życie”
Otoczmy troską życie. Ta myśl będzie dominowała w duszpasterstwie Kościoła polskiego w 2009 roku. Posłuszni Kościołowi, a przez niego Bogu, podejmujemy ją z marszu w Ekspresie homiletycznym. W kolejne niedziele, święta i uroczystości, mszalne refleksje osnujemy wokół tego fascynującego faktu, jakim jest życie.
Przedmiotem naszego zainteresowania nie będzie jednak sam fenomen życia. Jest on bowiem, od zawsze, decyzją Boga, chroniony ścisła tajemnicą. Tę zasłonę tajemnicy od wieków próbują rozsunąć naukowcy: biolodzy i medycy, fizycy i astronomowie, teologowie i filozofowie. Ludzie na całym świecie śledzą z zainteresowaniem ich poczynania i cierpliwie oczekują na zgodne z prawdą wyjaśnienia. My natomiast, w naszych refleksjach o życiu, podejmiemy zadanie o wiele ważniejsze. Zadanie wyznaczone przez Jezusa do wykonania jako pierwsze. A mianowicie, z pomocą Ewangelii, będziemy szukali odpowiedzi na pytanie: co powinniśmy czynić, by spożytkować życie zgodnie z wolą Boga. Boga, który jest Jego twórcą, Panem i dawcą. Innymi słowy: co należy robić, by przeżyć je mądrze, a więc i szczęśliwie. Albo jeszcze inaczej: co robić, by nie zmarnować życia. W życiu bowiem, które już przeminęło, nie da się niczego zmienić. Nie ma też możliwości go powtórzyć. A w końcu trzeba będzie z niego się rozliczyć. Nasze podejście do tematu Otoczmy troską życie, będzie zatem bardzo praktyczne. Takie przede wszystkim praktyczne, a nie spekulatywne podejście do wielkich wartości, a jedną z nich jest życie, nakazuje nie kto inny, lecz sam Bóg.
Myśli do naszych refleksji czerpać będziemy wyłącznie z Ewangelii, czyli od
Pana Jezusa. Oczywiście, nasza całoroczna refleksja z konieczności będzie
wybiórcza i ograniczona. Nie uchwyci w pełni Jezusowych rad odnośnie do życia.
Nie wolno nam o tym zapomnieć. Może jednak stanie się zachętą do wieloletniego,
osobistego jej kontynuowania z pomocą Ewangelii. A byłoby to i mądre, i dla
wszystkich pożyteczne. I jest to możliwe. Pismo Święte mamy bowiem stale w
zasięgu naszych rąk, umysłu i sumienia. Nikomu nie brakuje też czasu na jego
rozważanie. Trzeba tylko chcieć. Jeśli się pragnie, to wówczas wszystko staje
się możliwe i wykonalne. Tak uczy Jezus. A zatem zapraszam do wspólnego
dzieła.
Słowo
przed zakończeniem cyklu
Zachęceni przez
Episkopat Polski podjęliśmy w roku ubiegłym cykl rozważań na temat: Otoczmy troską życie. Nasze
rozważania oparliśmy wyłącznie o Ewangelię. Dlaczego? Kierowały nami dwa względy. Pierwszym jest fakt,
iż obowiązkiem chrześcijanina jest
naśladowanie Chrystusa we wszystkim. A
zatem aby Go naśladować, trzeba Go znać. Nie ma innego źródła poznania
Jezusa jak Ewangelia. Drugim powodem jest zobowiązanie przyjęte w święceniach
kapłańskich. Kapłan ma głosić Ewangelię i tylko Ewangelię! Nie wolno nam głosić
samych siebie. Nie wolno nam głosić osobistych poglądów. Benedykt XVI mówi, że
mamy „stać się echem i głosicielem jedynego „Słowa" – Słowa Bożego, które stało
się ciałem dla naszego zbawienia. Także dla nas aktualne są słowa Jezusa: „Moja nauka nie jest moja, lecz tego, który Mnie posłał".
W naszych medytacjach skupiliśmy się na trosce
o życie, a nie na samym życiu. Jest ono bowiem dla nas bezcennym darem od
Boga i pozostaje dla nas nadal
tajemnicą. Pytaliśmy Ewangelii, czyli Jezusa,
na czym Jego zdaniem polega
owa troska. Listopad jest ostatnim
miesiącem naszych wspólnych zamyśleń. Mając to na uwadze, postanowiłem poprosić Jezusa, aby wskazał nam w Dobrej Nowinie ten jej fragment, w którym podaje syntezę
swej nauki odnośnie do troski o życie. On wskazał na fragment z Ewangelii według świętego
Mateusza (25, 1 - 13). Jest to przypowieść o pannach mądrych i głupich. Podane tam wskazania, a jest ich kilka, pozwolą nam spojrzeć na troskę o życie niejako z lotu ptaka, czyli całościowo. Temu
syntetycznemu ujęciu poświęcimy nasze ostatnie zamyślenia. Wszystkim czytającym dotychczasowe medytacje serdecznie
dziękuję. Tym, którzy je podjęli, modlitewnie przemyśleli, uporządkowali i
wzbogacili Jego mądrością oraz podali
innym do wiadomości wyrażam szacunek i niezmierzoną wdzięczność.
Pozostaję w służbie.
ks. Rafał Buchinger
-
34. niedziela zwykła, uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata
ks. Rafał Buchinger, 23.11.2009Obok mądrości i wiary miłosierdzie jest trzecią, najistotniejszą wartością składająca się na prawdziwa troskę o życie...
więcej -
33. niedziela zwykła
ks. Rafał Buchinger, 15.11.2009W internetowej sieci krążą plotki o rychłym końcu świata. Fama głosi, że będzie miał on miejsce 21 grudnia 2012 roku...
więcej -
32. niedziela zwykła
ks. Rafał Buchinger, 8.11.2009W ostatnich dniach światową społeczność zbulwersował wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nakazujący państwu włoskiemu zdjęcie krzyży wiszących w salach szkolnych...
więcej -
31. niedziela zwykła – uroczystość Wszystkich Świętych
ks. Rafał Buchinger, 1.11.2009Mądrość jest umiejętnością podporządkowania życia doczesnego życiu wiecznemu. Jest więc zatem umiejętnością widzenia, wybierania i działania w perspektywie nieba...
więcej -
30. niedziela zwykła
ks. Rafał Buchinger, 25.10.2009„Gazeta Krakowska" w jednym z ostatnich numerów zamieściła artykuł o porażającej obojętności urzędników Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i polskiego prawa wobec ludzi kalekich. Patrykowi Ch., szesnastolatkowi z Libiąża, niezdolnemu do samodzielnego poruszania się, odmówiono elektrycznego wózka inwalidzkiego...
więcej
-
„BĄDŹMY ŚWIADKAMI MIŁOŚCI”
- 18. niedziela zwykła
- 17. niedziela zwykła
- 16. niedziela zwykła
- 15. niedziela zwykła
- 14. niedziela zwykła
- 12. niedziela zwykła
- 11. niedziela zwykła
- 9. niedziela zwykła
-
„Materiały Homiletyczne”
- 12. niedziela zwykła
- Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa (Zakończenie Roku Kapłańskiego)