W jednym ze swych esejów znany polski socjolog prof. Paweł Śpiewak pisał o religijnej postawie Polaków w następujący sposób:
Nasz
stosunek do Kościoła to zaawansowana schizofrenia. Nie życzymy sobie,
by Kościół mieszał się do polityki. Nie chcemy go widzieć przy władzy.
Uważamy, że jego wskazania w dziedzinie społecznej i politycznej są
niewiele warte, a co ważne, nie życzymy sobie takich pouczeń z ambony.
Ponad połowa wiernych nie chce żadnych porad dotyczących indywidualnego
postępowania. (...) Wyjątkowo wstrzemięźliwie korzystamy z prasy
katolickiej. (...) Prasa katolicka to obecnie jedynie 2% nakładu całej
prasy polskiej, podczas gdy przed wojną było to aż 27%. (...) Z drugiej
strony Polacy oczekują od Kościoła, że będzie kimś w rodzaju terapeuty,
który da wsparcie i wysłucha w obliczu spraw ostatecznych, usprawiedliwi
złe postępowanie, rozgrzeszy i uspokoi sumienie, a jednocześnie nie
będzie się wtrącał niepytany do spraw klienta. Można rzec, że wielu
wiernych zachowuje tradycyjny szacunek dla instytucji Kościoła, jest
obyczajowo głęboko z nim związana, jednak często zachowuje się jak
klient
To tylko część materiału...
Pełna treść materiałów dostępna dla zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub utwórz konto, aby uzyskać pełny dostęp do homilli, nabożeństw, modlitw i innych materiałów liturgicznych.
Skorzystaj teraz z bezpłatnego okresu próbnego.